Po raz pierwszy miałam szansę stanąć oko w oko z ludzkimi zwłokami, kiedy studiowałam medycynę. Tak, były w mojej karierze jakieśtam plany bycia lekarzem, ale dość szybko się skończyły.

Nieodłącznym elementem zajęć na pierwszym roku są ćwiczenia z anatomii w prosektorium.

Przez rok spędzałam pięć godzin tygodniowo pośród spreparowanych ludzkich zwłok. Tak, wiem, brzmi makabrycznie. Jednak muszę przyznać, że dla mnie te ćwiczenia były bardziej intrygujące niż straszne.

Z tego odcinka dowiesz się:

  • skąd biorą się zwłoki w prosektorium?
  • jak to jest nosić odciętą nogę?
  • co jest najgorsze w zajęciach w prosektorium?
  • co dało mi przebywanie 5 godzin tygodniowo z martwymi ciałami?

PS Jeśli podobał Ci się ten odcinek, daj Burzy w mózgu gwiazdki i opinię na iTunes. To pakuje moją duszę euforią i mogę tworzyć dla Was jeszcze więcej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *