Skuteczny lejek marketingowy i sprzedażowy – definicja, budowa i praktyczne wskazówki - Burza w mózgu
Spis treści:
Z tego artykułu dowiesz się:
-
czym jest lejek sprzedażowy i marketingowy,
-
jakie są poszczególne etapy lejka sprzedażowego i marketingowego,
-
jak zbudować własny lejek sprzedażowy,
-
jakie treści tworzyć na każdym etapie lejka sprzedażowego, by doprowadzić do zakupu produktu.
Co to jest lejek marketingowy i sprzedażowy?
**Lejek sprzedażowy (inaczej lejek zakupowy) i marketingowy to droga prowadząca od poznania marki do sprzedaży produktów. Odbiorca „wchodzi” do lejka w momencie pierwszego kontaktu z naszą marką lub ofertą. Później zaczyna się nią interesować, angażuje się w publikowane przez nas materiały, aż w końcu zaczyna danego produktu pożądać. Tradycyjny lejek sprzedażowy kończy się na finalizacji transakcji (sprzedaży), ale dziś mówi się także o dodatkowym etapie lejka, jakim jest opieka posprzedażowa. **
Kształt lejka (trójkąt zwężający się do dołu) symbolizuje fakt, iż do każdego kolejnego etapu dochodzi coraz mniej odbiorców. To jest całkowicie normalne, że u dołu lejka będzie znacznie mniej osób niż u góry.
Kiedy warto budować lejek marketingowy i sprzedażowy?
Niezależnie od tego, czy chcemy sprzedawać produkty:
-
za pomocą okienek sprzedażowych,
-
w stałej ofercie,
-
od czasu do czasu, np. prowadząc warsztaty,
lejek sprzedażowy i marketingowy pomoże nam pozyskać potencjalnych klientów i przekonać ich do tego, że to rzeczywiście my jesteśmy dla nich dobrym wyborem. Dzieje się tak, ponieważ:
-
nasza wiedza jest dla nich wartościowa,
-
potrafimy rozwiązać ich problemy.
Lejek marketingowy i sprzedażowy pozwala nam poukładać cały proces tak, byśmy nie odpalali sprzedaży, modląc się, by ktoś w ogóle zwrócił na nas uwagę (a co dopiero skorzystał z oferty).
Na czym polega lejek sprzedażowy i marketingowy?
Mówiąc prościej – lejek marketingowy i sprzedażowy jest odpowiedzią na pytania:
-
co zrobimy, kiedy odbiorca po raz pierwszy na nas trafi,
-
co zrobimy, by ten odbiorca zaczął nas kojarzyć i chciał nas poznać,
-
co zrobimy, by potencjalny klient chciał zostać i konsumować nasze treści,
-
co zrobimy, by chciał „krążyć” wokół treści naszej marki,
-
co możemy zrobić, żeby zaufał nam na tyle, by podjąć decyzję o zakupie.
Wady lejków sprzedażowych i marketingowych
Oczywiście lejki sprzedażowe i marketingowe nie są pozbawione wad. Niektórzy uważają, że lejki są zbytnim uproszczeniem, które nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości, ponieważ potencjalni klienci nie schodzą liniowo w dół lejka, tylko w różnym czasie mają różne relacje z marką (czasem nasze treści giną w gąszczu innych, innym razem zaś odbiorca nawet ręcznie nas wyszuka, żeby sprawdzić, czy produkt, nad którym pracujemy, jest już gotowy). Jednocześnie w relację z marką wchodzą odbiorcy na każdym etapie procesu sprzedażowego (niektórzy tylko obserwują, inni są zainteresowani ofertą, a jeszcze kolejni są zdecydowani na zakup i tylko czekają na moment premiery danego produktu).
Musimy jednak pamiętać, że jest to tylko schemat, który ma pokazać uproszczoną wersję rzeczywistości. Korzystając z niego, możemy poukładać całą komunikację marki i dzięki temu tworzyć takie treści, które będą pomagać naszym odbiorcom:
-
poznać nas,
-
utrzymać z nami kontakt,
-
dokonywać zakupów
nawet mimo tego, że to nie będzie idealnie liniowy proces.
Lejek sprzedażowy a lejek marketingowy – na czym polega różnica?
Ciągle powtarzamy „lejek sprzedażowy i marketingowy”, ale czy aby na pewno to jest dokładnie to samo? Chociaż te dwa rodzaje lejków się przeplatają, są to dwa różne schematy.
Rolą lejka marketingowego jest zapoznanie potencjalnych klientów z naszą marką i jej ofertą. Buduje on świadomość naszego istnienia, a później pomaga odbiorcy zainteresować się nami i zaangażować w to, co tworzymy. Tym samym odbiorca dojrzewa do decyzji, że dany specjalista lub specjalistka będzie dla niego właśnie „tą jedyną”, czyli osobą, która:
-
uświadomi go, jakie ma problemy,
-
pomoże je rozwiązać.
Za to lejek sprzedażowy ma doprowadzić do sytuacji, w której ten pierwszy kontakt z marką/ofertą zakończy się sprzedażą. Dzięki niemu nie ma raczej sytuacji, w której odbiorca zobaczyłby naszą ofertę, a później ani razu nie miał z nami kontaktu. Zamiast „nie chcesz kupić to adiós!”, pozwalamy temu odbiorcy skonfrontować się z ofertą jeszcze wielokrotnie na różne sposoby (np. za pomocą reklam typu „hej! Zostawiłeś produkt w koszyku, pamiętasz?”). Pokazujemy także odbiorcy, że może skontaktować się z nami w razie jakichkolwiek wątpliwości, by jego decyzja zakupowa była jak najbardziej przemyślana.
Etapy lejka marketingowego i sprzedażowego – jakie treści tworzyć na każdym etapie lejka
Lejek sprzedażowy i marketingowy składa się z 4 głównych etapów:
-
uwaga,
-
zainteresowanie,
-
pożądanie,
-
akcja (np. zakup czy zapisanie się na darmowy webinar).
Dodatkowym etapem jest opieka posprzedażowa.
Lejek sprzedażowy według modelu AIDA
Model AIDA składa się z czterech etapów:
-
A – attention – uwaga,
-
I – interest – zainteresowanie,
-
D – desire – pożądanie,
-
A – *action *– akcja.
Etap 1: Uwaga (Attention)
Na samej górze lejka sprzedażowego jest uwaga. To właśnie wtedy odbiorca ma pierwszy kontakt z naszą marką. Może trafić np. na:
-
nasze treści w mediach społecznościowych,
-
artykuł na blogu,
-
konkretną ofertę (np. buty do biegania),
-
reklamę naszego produktu/usługi.
Nasze treści mogą budować świadomość, że odbiorca ma konkretny problem (on może wiedzieć, że „coś mu nie wychodzi”, ale może nie być świadomy, w czym dokładnie tkwi problem). Przykładowo:
-
odbiorca nigdy nie wyrabia się z listą zadań na dany dzień – uważa, że gdyby dobrze się zorganizował, podołałby wszystkiemu,
-
tworzymy rolkę na Instagramie: „Nigdy nie wyrabiasz się z listą zadań? Zobacz, w czym tkwi problem”,
-
odbiorca na nią trafia i myśl: „wow! To o mnie!”, więc ogląda dalej i dowiaduje się, że to nie jest problem „kiepskiej organizacji” a tego, że chce zrobić wszystko na raz i finalnie go to tak przytłacza, że zaczyna prokrastynować, a lista zadań czeka…,
-
do odbiorcy dociera, że to chyba właśnie jest jego problem, więc klika „obserwuj” i śledzi nasze treści dalej, przechodząc do kolejnego etapu lejka.
Etap 2: Zainteresowanie (Interest)
Do kolejnego etapu przechodzą te osoby, które są zainteresowane naszą marką (np. treściami, które tworzymy) lub konkretną ofertą. Zastanawiają się one, czy jesteśmy w stanie rozwiązać ich problem.
Na tym etapie możemy:
-
pokazać naszymi treściami eksperckim, że znamy się na rzeczy,
-
zachęcić do zapisu na newsletter,
-
wysłać darmowe próbki, przydatne linki itd.
Treści, które tworzymy w tym etapie lejka pokazują, jakie potencjalny klient ma braki czy trudności i w jaki sposób nasza oferta pomoże mu je uzupełnić/pokonać. Przykładowo:
-
publikujemy relacje na Instagramie, w których opowiadamy o tym, dlaczego sprzedaż na zasadzie „oto mój produkt, zapraszam do zakupu” już nie działa w mediach społecznościowych,
-
informujemy, że mamy bezpłatne lekcje pisania sprzedażowego, które odbiorca może otrzymać, zapisując się na listę mailingową,
-
odbiorca się zapisuje i czyta maile, z których z czasem dowiaduje się, że mamy też płatne szkolenie, w którym nauczy się tego wszystkiego krok po kroku, z przykładami i naszym feedbackiem,
-
potencjalny klient zaczyna interesować się naszą ofertą.
Etap 3: Pożądanie (Desire)
Potencjalny klient zaczyna pożądać naszego produktu/usługi, ale w jego głowie pojawiają się pytania:
-
czy to na pewno dla mnie?
-
co dokładnie dostanę?
-
czy mogę liczyć na…?
-
a co z gwarancją satysfakcji?
-
dlaczego to tyle kosztuje?
-
co inni o tym myślą?
-
czym to się różni od produktów konkurencji?
Musimy dostarczyć mu odpowiedzi na te pytania i zapewnić, że w razie czego chętnie odpowiemy na kolejne i doradzimy lub odradzimy zakup.
Etap 4: Akcja (Action)
Akcją może być:
-
zakup (jeśli celem jest sprzedaż),
-
zapis na listę mailingową, darmowy webinar itd.
Na tym etapie klient wrzuca produkt do koszyka, przechodzi do płatności i cieszy się swoim nowym produktem/usługą.
Dół lejka – jak go zbudować?
Dół lejka jest najtrudniejszy do zbudowania. Do tego etapu dochodzi niewielu potencjalnych klientów, dlatego warto:
-
tworzyć treści, które będą rozwiewać wątpliwości i zachęcać do dokonania zakupu (mogą to być np. odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania, rozbudowane strony sprzedażowe),
-
tworzyć treści, które mają stanowić społeczny dowód słuszności (opinie, testimoniale, study case’y),
-
ofertować gwarancję satysfakcji (zwrot pieniędzy, gdy produkt nie spełni oczekiwań),
-
stosować ograniczenia czasowe na zakup (np. tygodniowe okno sprzedażowe, specjalna oferta na dany produkt, np. -70% przez kolejne 30 minut),
-
oferować rabaty (np. dla listy zainteresowanych),
-
oferować okres próbny (np. korzystania z aplikacji),
-
oferować wersję demo produktu (np. 3 z 20 lekcji za darmo),
-
rozmawiać z odbiorcami (mailowo, w mediach społecznościowych) i odpowiadać na ich pytania i rozterki,
-
zrobić darmowy webinar, podczas którego damy odbiorcom ułamek wiedzy, jaką oferujemy w płatnym produkcie (i zachęcimy do zakupu).
Etap 5: Opieka posprzedażowa
Rosnącym na znaczeniu etapem są działania posprzedażowe, podczas których:
-
przypominamy klientowi, że w razie jakichkolwiek problemów mu pomożemy,
-
prosimy o opinię, podzielenie się zdjęciami produktu w mediach społecznościowych itd.,
-
oferujemy programy lojalnościowe (np. co piąte strzyżenie dajemy zniżkę -10%),
-
proponujemy dodatkowe produkty/usługi, które pomogą klientowi pójść jeszcze o krok dalej (np. klient kupił kurs pisania sprzedażowego, a gdy go ukończy, proponujemy mu także kurs z tworzenia ofert albo klient kupił wzór dziergania czapki na drutach, więc proponujemy mu też wzór szalika i rękawiczek albo kurs tworzenia własnych wzorów).
Model ToFu – MoFu – BoFu
Istnieje sposób opisania lejka, który polega tak naprawdę na takich samych działaniach, ale opisuje się go jako:
-
ToFu (top of the funnel, czyli góra lejka) – uwaga i świadomość,
-
MoFu (middle of the funnel, czyli środek lejka) – zainteresowanie, pożądanie,
-
BoFu (bottom of the funnel, czyli dół lejka) – akcja.
Budowa lejka marketingowego i sprzedażowego
By zbudować lejek marketingowy i sprzedażowy, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
-
kim jest nasz idealny klient? (do kogo chcemy trafiać naszymi treściami i komu możemy pomóc, gdzie te osoby znajdziemy, jakie one są itd.),
-
jak wygląda nasza oferta? (w czym dokładnie pomoże klientowi, czym się wyróżnia, dlaczego nasze rozwiązania mają zadziałać itd.),
-
jak nasz idealny klient podejmuje decyzje zakupowe? (sprzedaż tańszych produktów wygląda inaczej niż szkoleń po kilka tysięcy złotych),
-
w jaki sposób pokażemy odbiorcom, że znamy się na rzeczy i możemy im pomóc w rozwiązaniu ich problemów?
-
jak dbamy o klienta już po zakupie produktu/usługi? (czy dajemy gwarancję satysfakcji, feedback, organizujemy dodatkowe spotkania w ramach kursu itd.).
Optymalizacja lejka marketingowego i sprzedażowego na każdym etapie pozyskiwania potencjalnych klientów
Ważne jest, by regularnie monitorować i analizować dane związane z lejkiem sprzedażowym i marketingowym. Sprawdzamy:
-
jaka jest liczba potencjalnych klientów na poszczególnych etapach,
-
jaki jest wskaźnik konwersji,
-
jakie są koszty pozyskania klienta,
-
ile jest porzuconych koszyków i na jakim etapie itd.
To pomoże nam zoptymalizować działania tak, by przynosiły one lepsze wyniki. Do analizy przydadzą nam się różne narzędzia, takie jak chociażby:
-
statystyki mediów społecznościowych,
-
statystyki newslettera,
-
Google Analytics,
-
Google Search Console.
**Ważne jest nie tylko monitorowanie konwersji sprzedażowej, ale także mikrokonwersji, czyli np. zapisu na darmowy webinar sprzedażowy. Na tym etapie nie mówimy jeszcze o pieniądzach, ale liczba osób, które zapisały się na taki webinar, ma wpływ na to, do ilu transakcji dojdzie podczas niego. **
Do monitorowania konwersji możemy wykorzystać testy A/B. Tworzymy np. newsletter o dwóch tytułach: A i B. Do części odbiorców (np. 10%) leci wersja A, a do części (kolejne 10%) – B. Po określonym czasie system sprawdza, która wersja osiągnęła lepsze wyniki i to właśnie ją wysyła do reszty odbiorców (czyli pozostałych 80%).
Lejek sprzedażowy i marketingowy: praktyczne wskazówki
Lejek opiera się na naszej grupie docelowej. Jeśli jej nie znamy, będziemy:
-
rzucać treściami na prawo i lewo bez większego ładu i składu,
-
tworzyć darmowe treści, które mają pomóc np. zbudować listę mailingową czy rozbudzić zainteresowanie odbiorców, a których odbiorcy nie pobierają (albo nawet nie zapisują się na newsletter, bo ich nie potrzebują),
-
przepalać nasze zasoby i trafiać w próżnię,
-
sprzedawać produkty, których współczynnik konwersji będzie bardzo niski.
Musimy regularnie badać naszą grupę docelową, by dowiedzieć się:
-
jakie informacje są dla niej ważne,
-
co sprawia, że jesteśmy według niej godni zaufania,
-
jakich produktów tak naprawdę potrzebuje i w jakiej formie (bo np. mama niemowlaka może potrzebować produktu, który pomoże jej „ogarnąć” nową rzeczywistość, ale nie będzie miała czasu na siedzenie przed lekcjami wideo, więc lepiej przygotować szkolenie w formie podcastów, których posłucha na spacerze z maluszkiem),
-
jakie są jej problemy i bolączki,
-
jakie są jej aspiracje (czyli w jakim miejscu chce się znaleźć, co chce osiągnąć).
**Dzięki temu będziemy trafiać z naszą ofertą do ludzi, którzy faktycznie jej potrzebują i którym realnie możemy pomóc. ****
Podsumowanie
Lejek sprzedażowy i marketingowy pomaga nam tworzyć takie treści/materiały, które przyciągają odbiorców z naszej grupy docelowej i sprawiają, że z czasem stają się oni naszymi klientami. Ważne jest jednak to, by regularnie monitorować nasze działania na każdym etapie lejka i optymalizować je, by osiągnąć możliwie najlepsze wyniki.
Zobacz, jak możemy Ci pomóc
Rozwijaj swój biznes z naszą wiedzą. Sprawdź bezpłatne materiały i zobacz nasze szkolenia:
